piątek, 8 listopada 2013

No to jest dobrze, jest jak dawniej :) I niech tak cały czas będzie. wieczór spędzony z Truskaweczką dawno "widzianą" przeze mnie. Widziano w sensie, że nie umawialiśmy się nigdzie. 0 fochów, bo przecież z tego trzeba wyrosnąć :) Przepraszam Cię jeszcze raz za to wszystko. Kurde nie wiem co jeszcze tu napisać. Chyba nie pozostało mi nic innego powiedzieć niż słowo DZIĘKUJE :)


Taka sentymentalna z komersu jeszcze :)
Wstawiam bo bardzo je lubię :)




Mistrzowski tekst CRŁ

W imię ojca i syna
Ja zajebię skurwysyna!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz