niedziela, 17 listopada 2013

Trochę się działo przez ostatni czas.
W czwarek dyskoteka w szkole na której miało być 170 osób. Miało być, a było ledwo ponad 30. Dobrze, że były karty. Tego dnia  dowiedziałem się czegoś przykrego, co może zmienić z kimś moją znajomość. Czyżby znów miało się dziać coś złego, ale przywykłem już. Takie jest już życie. Czwartek + piątek + Eryk + zakłady + karty+ fifa = -7 puszek pepsi i +1 puszek pepsi. Czyli można policzyć, że przez 2 dni przegrałem 6 puszek pepsi O.o Taki pech niestety ;_; Ja się jeszcze odegram xD

Czyżby wznowienie starych znajomości? W sumie fajnie by było, gdyby tak się stało. Brakuje mi tych gier w tekena te złości podczas wygranej i radości podczas przegranej, obżeranie się pizzą, nagrywanie głupich filmików ^^ Brakuje tych rzeczy z dzieciństwa z kumplem. Chciałbym gościu, żebyś wyszedł z nałogów i zaczął normalnie żyć. Postaram się jakoś pomóc. :)

A teraz jest ostatnia rzecz która została do napisania :)

Po tym jak cię zaczepiłem dostałem to na pytanie asku
Zbieg okoliczności... ? xD



Nie wiem jak odpowiedzieć na to pytanie
bo teraz jakoś się do siebie nie odzywamy
Czemu tak wyszło, nie wiem
Może zrobiłem coś nieświadomie.
W sumie to chciałbym
żebyś kiedyś do mnie napisała
Powiedziała jak jest u ciebie
ogółem pogadać :)
W ogóle ciekaw jestem czy ty to co tu piszę w ogóle czytasz xD
..........................................................
Zamułka mnie łapała przez jakiś czas
to zły znak
Ale teraz muzyka
i ":)" in face


poniedziałek, 11 listopada 2013

nocka z soboty na niedziele była spoko :) Jasiu, czy smakowała ci pizza? :D Bardzo się postaraliśmy byś się najadł :) , jeżeli tak to mamy dla ciebie na następny raz inną lepszą, ciekawszą niespodziankę ;d Mamy nadzieje, że ci się ona spodoba :). A ciebie nigdy nie widziałem w takim stanie upojenia nigdy xD. "Nie, bo nie lubię stać" rozwaliłaś mnie tym ;P Niecodzienny widok gdy o 3 w nocy widzi się... kurę śpiącą na płocie. Ładne zdjęcia oswajania jej xD Aaaa, no i zapomniałbym, zajebiste dzieło :) Humor dopisuje, kurde mam wrażenie, że ktoś się dobiera do mnie... Tak wiem to dziwne, bo ja to ja, ale wnioskuje po niektórych pytaniach na asku xD Hłe hłe :D To niemożliwe raczej, za ładne by to było ^^
Wygrany zakładzik, więc pamiętaj o wypłacie ;* A myślałem, że to ja już nie wytrzymam :P


sobota, 9 listopada 2013

Pewna historia.

Przedstawiam historie pewnego 15-letniego chłopca. Chłopiec ten miał na imię Antek. Był człowiekiem, który nie miał nikogo, żył w samotności. On chciał mieć przyjaciół, kolegów, ale w szkole był jako kozioł ofiarny. Nad Antkiem znęcali się codziennie, np. wyrzucali mu plecaki prze okno, bili go, a nawet wsadzali pod ubranie zdechłe zwierzęta. Antek bardzo cierpiał, lecz jego rówieśnicy nie przejmowali się tym, bo mieli z tego ubaw. Jego jedynym kompanem przez życie były dwie rzeczy. Mianowicie było to igła i żyletka. Chłopiec codziennie, każdego wieczoru brał swoich kompanów do reki, i robił kolejne ślady na swoim zniszczonym ciele. Robił to aby wyzbyć się wszystkich bóli psychicznych, jakich doświadczał w szkole oraz poza nią.
Któregoś dnia chłopiec się zakochał. Postanowił się zmienić. Wziął się za siebie. Zaczął ćwiczyć, znalazł w sobie pasję, już nie dawał się poniżać przed innymi, a nawet skończył z samookaleczeniem. Jego metamorfoza trwała pół roku, ale dalej czuł tą samą miłość do tej dziewczyny jak na początku. Kiedy już miał wyznać miłość jego wybrance, zobaczył ją i jego największego gnębiciela z kilku miesięcy temu obejmujących się i całujących. Nienawiść Antka do tego drugiego chłopaka była ogromna.
Chłopak Stracił sens życia, stracił źródło swojego szczęścia. Z tego powodu wziął żyletkę, którą nie ruszał od sześciu miesięcy i przeciął sobie żyły. Śmierć nie chciała jego duszy. Była pełna nienawiści, żeby móc ją opanować, więc rozkazała mu zniszczyć jego główne źródło nienawiści. On nie wahając się nic i gdy on i ona byli gdzieś sami razem Antek wbiegł z nożem i zabił swojego dawnego gnębiciela. Następnie patrząc w głębokie oczy ukochanej wypowiedział słowa "Byłaś dla mnie całym światem, który straciłem" A po tych słowach chłopiec wbił w serce swoje nóż i umarł na jej oczach.

Kurwa, co siedziało w mojej głowie... O.o Nieraz przerażam sam siebie...




Dziś przełożona nocka najprawdopodobniej,

A więc x2 CRŁ

W imię ojca i syna 
Ja zajebie skurwysyna! 
Nie mogę dalej z tego, co siedzi w twojej głowie xD


piątek, 8 listopada 2013

No to jest dobrze, jest jak dawniej :) I niech tak cały czas będzie. wieczór spędzony z Truskaweczką dawno "widzianą" przeze mnie. Widziano w sensie, że nie umawialiśmy się nigdzie. 0 fochów, bo przecież z tego trzeba wyrosnąć :) Przepraszam Cię jeszcze raz za to wszystko. Kurde nie wiem co jeszcze tu napisać. Chyba nie pozostało mi nic innego powiedzieć niż słowo DZIĘKUJE :)


Taka sentymentalna z komersu jeszcze :)
Wstawiam bo bardzo je lubię :)




Mistrzowski tekst CRŁ

W imię ojca i syna
Ja zajebię skurwysyna!

czwartek, 7 listopada 2013

Chyba zacznę znowu pisać na blogu, bo czuje, że w moim życiu zacznie się coś dziać :)

-Ty to ma z pół metra.
- No ty pojebany jesteś. Chyba się na zegarku nie znasz

Rozjebało mnie to xD

To jeszcze rozumiem żeby udostępniać na FB filmik, na którym wciągać tabakę
ale żeby pokazywać to dyrektorowi... Świr xD Miałem myśli, żeby się przepisać ze szkoły, ale jednak zostaje, a raczej na pewno :) Kto by pomyślał, że w bibliotece jest zakaz gry w karty O.o Kolejna dziwna zasada tej szkoły :) Anka Patrycja i fotel w autobusie. Mistrzostwo :D Dziś dostałem moje pierwsze jajeczko :(

A ty gamoniu nie smuć się już :)

Wszystko jest na dobrej drodze:)  Mam nadzieje, że nic a zwłaszcza nikt nie będzie chciał wszystkiego popsuć, chodź mam nadzieje, że nikomu się to nie uda :)

Cały czas dobry humor, cały czas uśmiech na twarzy :D cały czas muzyka gra. Cały czas czuje w sobie siłe! :)

A teraz wracam do noł lajfienia :P


Bo jesteśmy dokładnie tacy sami jak kiedyś!

Bugaj rozjebałeś mnie tym tekstem :D

"Jesteś moim słoneczkiem...
Jak patrze na ciebie sprawiasz mi ból"